TOYOTA
HILUX DELPHIA CUP 2007
28-29 kwiecień 2007
PPJK Grade II
Zalew Zegrzyński
Relacja Marek Kowalski
Na pierwsze regaty w tym sezonie zgłosiły się 42 załogi. Większość to bolidy Skippi 650 i Delfie 24. Za to z obsadą klas turystycznych cieniutko. W T2 do której się dozbroiliśmy tylko 4 łódki. I tak dobrze, bo w T3 były dwa jachty a z Klasy żagle 500 zameldował się tylko jeden Cors 500 Piotra Adamowicza a reszta jeszcze śpi snem zimowym. Szkoda, bo to fajne regaty były. Jako załoga Arek Potakowski - Dr.E.Ptak.
Organizacja jak zwykle u Piotrka Sokołowskiego bardzo dobra. Wszystko w czasie. Był i dźwig i dwa obiadki. Sprawnie poszło 6 wyścigów Pierwszego dnia dmuchało ledwo-ledwo. Wygraliśmy pierwszy bieg i dwa razy byliśmy drudzy. Nowe żagle i nowy maszt zupełnie niepoustawiane jakoś sobie na słabym wiaterku radziły. W niedziele było gorzej - wiało ze 4 B i łódka przestała nas słuchać. Zmienialiśmy żagle... Refowaliśmy się... Wypadliśmy nawet z jednego wyścigu z trudem utrzymaliśmy drugie miejsce w punktacji. Gdyby był jeszcze jeden bieg pewnie by nas Wojownik przejechał. No cóż, pierwsze koty za płoty. Sporo nas czeka pracy przy nowym takielunku, ale łódka ma duży potencjał i koncepcja zmiany klasy jest słuszna.
Ciekawie za to wyglądała rywalizacja w najliczniejszej klasie Skippi 650. Z przodu niby ci, co zawsze, ale na 3 miejscu ukończył regaty debiutant Tobiasz Zajaczkowski. Warto tez odnotować start dwóch całkowicie żeńskich załóg w tej klasie. Na Skipper Yacht startowała utytułowana ekipa ukraińska pod kierownictwem Oleny Szabanowej a na Saab Bio Power nasz niedawny konkurent z T1 Anetta Wilczyńska – pierwszy raz po przejściu na zawodowstwo. Też pierwsze koty za ploty - wyniki niezbyt, lekkie załogi raczej się z ta konstrukcja oswajały. Raz czy drugi błysnęły na starcie czy na halsówce, ale ogólnie to jeszcze im doborowe towarzystwo skippisów uciekało. Ale ostatnie też nie były i już trzy teamy musiały uznać ich wyższość... Na lepsze wyniki trzeba będzie jeszcze poczekać.
Oiler
Relacja Basia Strzyżewska :
W miniony weekend odbyły się pierwsze regaty w ramach cyklu Pucharu Polski Jachtów Kabinowych oraz Saab Sailing Cup i Toyota Hilux Cup. Były to także regaty inauguracyjne dla klasy SKIPPI 650. Na lini startowej stawiło się 14 załóg.
Rok 2007 jest dla tej klasy przełomowy, gdyż pierwszy raz w historii pojawiła się polska załoga w całości złożona z kobiet – SAAB Bio Power Team. Muszę także dodać, że nie była ona jedyna!. Na jachcie skipperyachts wystatował damski team Ukrainek.
Pierwszy dzień regat od rana bezwietrzny, dał załogom dużo czasu na przygotowanie sprzętu i dotrymowanie łodzi. Po 11:30 pierwsze teamy pojawiły się na wodzie, trenując zwroty oraz stawianie genakera. Już od pierwszego wyścigu nasze damskie załogi dzielnie walczyły aby zająć jak najlepsze miejsca i aby były widoczne wśród całej stawki. Saab Bio Power Team na 1 boi na 4 miejscu... wejście na boję, genaker...na dole na 11 miejscu... Jak to sie mówi frycowe trzeba zapłacić. Porażka je zmotywowała i z wyścigu na wyścig coraz lepiej aby zamknąć dzień w 3 wyścigu na 7 miescu. Po pierwszym dniu dziewczyny nie były zadowolone... czuły niedosyt. Początki na nowej klasie są jednak zawsze trudne.
Wieczorem Zegrze Sailing Center ugościło żeglarzy poczęstunkiem. Po jedzeniu niektóre załogi oddały się tańcom.
Prognoza na niedzielę mówiła o 3 do 4 B. Niestety (dla tych lżejszych) się sprawdziła. W ten dzień doskonale żeglowała załoga Tobiasza Zajączkowskiego (Toyota Sailing Team) zajmując wszsytkie miejsca w pierwszej trójce, zapewniając sobie awans o 7 oczek w górę. Świetne wyścigi zaliczyli także debiutanci z jachtu AquaSPa.
Ukrainki pewnie stawiały genakera mimo silnych porywów wiatru. Właśnie jeden z takich szkwałów spowodował, że „Siły Powietrzne” straciły maszt... złamał się na kursie genakerowym w pierwszym wyścigu. Przed metą pierwszego wyścigu regaty zakończył także team Nissana, któremu już przed startem zerwał się fał grota.
Polskie dziewczyny nie były tak odważne, jak koleżanki zza granicy i dopiero w 3 wyścigu postawiły genakera. Pierwsze koty za płoty. Następnym razem na pewno nie dadzą za wygraną!
(W skład Saab Bio Power Team wchodzi 6 dziewczyn – Anetta Wilczyńska, Amelia Dybowska, Basia Strzyżewska, Ania Jabłońska, Kinga Celińska, Kasia Gaudecka. Tym razem oprócz pierwszych trzech gościnnie płynęła Dorota z Łodzi).
Trzymajcie kciuki za dziewczyny także w następnych regatach! Do zobaczenia w Węgorzewie!
Basia Strzyżewska
Saab Bio Power Team POL 8822
Wyniki
1 Wojciech Myśliwiec
AKADEMIA MW POL 8770 - 10 pkt.
2 Paweł Oskroba SAAB POL 9955 - 12
pkt.
3 Tobiasz Zajączkowski Toyota Żerań Sailing Team POL 9966 -
24 pkt.
4 Paweł Tarnowski AQUASPA POL 5522 - 25 pkt.
5 Zbigniew
Michalski ŻANDARMERIA WOJSKOWA POL 5980 - 25 pkt.
6 Michał
Czerwiak 3 FLOTYLLA OKRĘTÓW POL 5940 - 27 pkt.
7 Andrzej
Wegner WOJSKA LĄDOWE POL 5930 - 28 pkt.
8 Waldemar Sałata SPRAY
POL 8833 - 30 pkt.
9 Michał Bułkin SIŁY POWIETRZNE POL 5920 –
36 pkt.
10 Przemysław Świąc GARNIZON W-wa POL 6070 – 43
pkt.
11 Anetta Wilczyńska SAAB BIO POWER POL 8822 – 49 pkt.
12 Olena Szabanowa
SKIPPER YACHTS POL 5547 – 50 pkt.
13 Tomasz Rybicki GROMAS
POL 7733 – 53 pkt.
14 Dominik Ostrowski - POL 5339 –
61 pkt.
Klasa
T2
1 Krzysztof Trześniewski DYZIO
2 Marek Kowalski OILER
Klub Regatowy Łódź
3 Rafał Moszczyński WOJOWNIK
Klub Regatowy Łódź
Klasa T1
1 Grzegorz Guzowski LIDA
2 Andrzej Kęder Sztuczka
3
Jerzy Pieśniewski Sprint
Klasa
Delphia 24 Sport
1 Zbigniew Kania KANIA SAILS
2 Andrzej
Czapski FULL - MASZYNY BUDOWLANE
3 Marcin Pietrzak AUTO
PODLASIE